piątek, 1 lipca 2016

Od Maksa do Rose

My, jako chłopaki bardzo zaangażowaliśmy się w robienie mapy.
- Tu nie bo tu jest obozwisko, debilu! - stwierdził Marco, kierując te słowa do Łukasza.
- Jak tu jest obozwisko, tu jest jezioro, debilu! - odezwał się.
- Tu nie ma ani jeziora, ani obozowiska, debile. - stwierdziłem.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz