piątek, 1 lipca 2016

Od Rose do Maksa

Ucieszyłam się bardzo i przytuliłam mocno chłopaka. Odwzajemnił gest.
***
Zaczęłam pakować ubrania do walizki. Do plecaka schowałam książkę, słuchawki, ładowarkę i takie tam podręczne rzeczy. Mieliśmy wyjeżdżać następnego dnia.
- To co, pójdziemy na spacer? -spytałam, kiedy skończyłam.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz