piątek, 1 lipca 2016

Od Rose do Maksa

Na ekranie pokazywali, Maksa. Siedział na murawie i zakrywał twarz dłońmi.
- Maks, jest dobrze. Jeszcze im pokażesz. Kocham Cię. -powiedziałam jak najciszej.
Tak bardzo bym chciała, aby pomyślał, że takie słowa bym do niego powiedziała. Po chwili Maks wstał. wszyscy zeszli z murawy.
- Ale powiem Ci, że to była dobra gra. Z Portugalią, chyba nikt nie przetrzymał remisu do karnych. -dziewczyna położyła rękę na moim ramieniu. Czekałyśmy jeszcze na wywiad z naszą reprezentacją.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz