Gdy się rozpakowałem i wziąłem prysznic, usiedliśmy przed telewizorem, nie mogłem skupić się jednak na filmie, przełączyliśmy kanał, akurat trafiając na powtórkę mojej porażki. Odchyliłem głowę do tyłu, dziewczyna wyłączyła telewizor i usiadła mi na kolanach, przodem do mnie.
- Maks, nie zadręczaj się...
- Mogłem trafić...
Rose?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz