piątek, 1 lipca 2016

Od Rose do Maksa

Przez chwilę wszyscy nie wiedzieli o co chodzi. Trener wytłumaczył im wszystko i przeczytał jakąś notatkę w urządzeniu. Maks spojrzał na mnie i gestem pokazał, abyśmy podeszły. Od razu weszłyśmy i podeszłyśmy do grupy mężczyzn.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz