środa, 29 czerwca 2016

Od Maksa do Rose

Po chwili zasnęliśmy. Obudziłem się jako pierwszy, jednak gdy delikatnie się poruszyłem, Rose również się obudziła. Uśmiechnąłem się.
- Dzień dobry księżniczko. - pocałowałem ją lekko.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz