wtorek, 28 czerwca 2016

Od Rose do Maksa

Spodziewałam się, że Elise może mu się spodobać. Nie myślałam tak, bo jest brzydka (a nie jest) tylko dlatego, żeon jest piłkarzem, bardzo znanym, wiele dziewczyn się w okół niego kręci, ale żeby być tą jedyną...to trzeba mieć szczęście. Którego El nie posiada, zawsze ma pecha...od kiedy zbiła lustro w pokoju, zaczęła myśleć,że teraz czeka ją 7 lat nie szczęścia. Beka.
- O czym myślisz? -spytałam, kiedy zauważyłam, że od dłuższego czasu nie ruszył się nawet o centymetr.

Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz