Usiadłam obok chłopaka. Axel podszedł do mnie i polizał po ręku. Uśmiechnęłam się, pogłaskałam go pod pyszczkeim. Zamerdał ogonem i położył się obok mnie.
- Co tutaj robisz?
- Pokłuciłam się...nie, to za dużo powiedziane. Obraziłam się na Elise.
- Moją największą fankę? -zaśmiał się.
- Tak.
- A o co?
Zastanowiłam się chwilę, dlaczego miałabym nie powiedzieć prawdy?
- O to, że jest zazdrosna, bo się do mnie uśmiechałeś, a na nią uwagi zbytniej nie zwróciłeś.
Maks? ♡
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz