wtorek, 28 czerwca 2016

Od Rose do Maksa

Po gidzinnej grze byłam już zmęczona. Czułam się co raz gorzej, ale starałam się to ukrywać przed Maksem. Później zaczęliśmy opowiadać sobie różne histirie. Przy kolejnej, opowiadanej, przez chłopaka zasnęłam..położyłam się wygidnie i po prostu zasnęłam.

Maks? ♡

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz