Rose zasnęła, czyżbym opowiadał aż tak nudną historię? Widziałem, że nie czuła się najlepiej, wręcz fatalnie ale starała się to ukryć. Miała dość wysoką gorączkę, okryłem ją dobrze kocem a do głowy przyłożyłem chustę która zmoczylem zimną wodą. Sam też zasnąłem.
***
Obudzilismy się dopiero nad ranem, oboje czuliśmy się już dobrze i mogliśmy wyjść na zewnątrz, choć... dobrze nam było tak spać razem cały czas.
Rose?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz