wtorek, 28 czerwca 2016

Od Maksa do Rose

Rose zasnęła, czyżbym opowiadał aż tak nudną historię? Widziałem, że nie czuła się najlepiej, wręcz fatalnie ale starała się to ukryć. Miała dość wysoką gorączkę, okryłem ją dobrze kocem a do głowy przyłożyłem chustę która zmoczylem zimną wodą. Sam też zasnąłem.
***
Obudzilismy się dopiero nad ranem, oboje czuliśmy się już dobrze i mogliśmy wyjść na zewnątrz, choć... dobrze nam było tak spać razem cały czas.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz