wtorek, 28 czerwca 2016

Od Maksa do Rose

Uśmiechnąłem się.
***
Wróciłem po 8 minutach, przyniosłem z knajpy niedaleko nas rosołek i frytki. Mimo iż sam nadal źle się czułem i również miałem gorączkę, chciałem się nią zająć, tak jak ona mną.
- Tęskniłaś? - uśmiechnąłem się.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz